Rozpoczęła się długo oczekiwana rekultywacja Jeziora Gołdap

W czwartek 7 grudnia na plaży miejskiej w Gołdapi odbyło się symboliczne rozpoczęcie prac związanych z oczyszczaniem Jeziora Gołdap. W spotkaniu wzięły udział m.in. władze samorządowe oraz wykonawcy prac związanych z rekultywacją.

Akwen położony jest po obu stronach granicy polsko-rosyjskiej. Woda gołdapskiego jeziora ma przedostatnią, czwartą klasę w pięciostopniowej klasyfikacji jakości. To z powodu słabych wskaźników fizykochemicznych i biologicznych. O złym stanie ekologicznym świadczy nadmiar biogenów i masowe zakwity glonów. Władze samorządowe od kilkunastu lat starały się o środki na rekultywację zbiornika. Choć można się w nim kąpać, to do kryształowej wody raczej mu daleko, a właśnie uzyskanie dużej przejrzystości wody jest głównym celem rekultywacji. Główna przyczyna zanieczyszczenia jeziora biogenami, czyli azotanami i fosforanami, sięga czasów, gdy w Polsce funkcjonowały Państwowe Gospodarstwa Rolne. Szkodliwe substancje z nawozów sztucznych, którymi szpikowano wszystkie pola przedostawały się do wód jeziora. Jego degradację potęgowały też nieoczyszczone ścieki, które z braku kanalizacji sanitarnej wpływały do jeziora z okolicznych domostw i ośrodków. Sytuację zmieniła budowa przed laty nowoczesnej oczyszczalni ścieków oraz jej późniejsze modernizacje, w tym budowa 34 kilometrów kolektorów, na które samorząd Gołdapi wykorzystywał unijne fundusze. Jednak inwestycje tylko w części rozwiązały problem. Miasto zlikwidowało przyczynę, przyszedł czas na walkę ze skutkiem, aby wody jeziora nie były tak mętne. Właśnie temu ma służyć rekultywacja. Ta, na którą zdecydował się samorząd Gołdapi jest nowoczesną metodą, mało jeszcze znaną w Polsce, za to z dobrym efektem stosowaną np. w Niemczech. Polega ona na tym, że na tafli jeziora zostanie rozprowadzony specjalny rodzaj glinki, która jest przywożona z Chin. Bardzo dokładnie, miejsce przy miejscu za pomocą GPS, urządzenie przypominające pływającą bronę, rozmieszcza glinkę na powierzchni wody. Glinka opadając zacznie wiązać azotany i fosforany, co będzie wyglądało jak biały kożuch na dnie. Tworzy się z tego ciało stałe, które będzie stanowić jedyne pożywienie dla sinic. Dzięki temu jezioro woda stanie przezroczysta. W tym roku do jeziora zostanie docelowo wprowadzone – 150 ton glinki. Kolejne prace zaplanowano na wiosnę przyszłego roku. Prawdopodobnie w przyszłe wakacje mieszkańcy Gołdapi i odiwdzający miasto turyści będą mogli cieszyć się z kąpieli w czystym akwenie. Rekultywacja jest możliwa dzięki środkom z RPO WiM na lata 2014-2020, a WFOŚiGW w Olsztynie był Instytucją Pośredniczącą w przekazywaniu tych środków unijnych.