Nowa ścieżka edukacyjna na Wzgórzach Dylewskich

Każdy, kto chciałby zwiedzić podmokły las, a nie ma ochoty nakładać kaloszy, może suchą stopą przebyć nowo powstałą barwną i urozmaiconą trasę dydaktyczną w „Uroczysku Napromek” niedaleko Lubawy.

Sporą część trasy można tu przejść właśnie szerokim, solidnym pomostem, przy którym umieszczono sporych rozmiarów 29 tablic edukacyjnych. Czytane po kolei, są dobrym przewodnikiem przez tutejszy świat roślin, zwierząt i grzybów, charakterystycznych dla leśnych mokradeł. Swoją wiedzą i doświadczeniem chętnie dzielą się również leśnicy. Zza drewnianych barierek można zaobserwować na przykład mchy torfowce, pięknie kwitnącą czermień błotną, albo rzadkie porosty. Poza tym leśnicy wzdłuż ścieżki pozostawili kłody martwego drewna, aby zwiedzający mogli zaobserwować jak wygląda „życie po życiu” i mogli zrozumieć na czym polega obieg materii w lesie. Gdzie udać się na ten pouczający spacer? Ścieżka biegnie przez las bukowy niedaleko leśniczówki Napromek w Nadleśnictwie Olsztynek. Kształt trasy i jej konstrukcja umożliwiają samodzielne odkrywanie przyrody. Jest tu też miejsce na ognisko, ławki, wiata oraz polana zachęcają do spędzenia czasu na pikniku i zabawach na świeżym powietrzu. Leśników w tej wartościowej inwestycji wsparł Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie, a uroczystego otwarcia trasy dokonał marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin. Towarzyszyli mu dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych – Piotr Czyżyk, gospodarz miejsca – nadleśniczy Nadleśnictwa Olsztynek Dariusz Krzyżanowski oraz inni leśnicy i lokalni samorządowcy. Dlaczego ta ścieżka powstała, co warto w lesie pokazać mieszkańcom Warmii i Mazur oraz turystom? – Na terenach zarządzanych przez leśników ta różnorodność biologiczna jest ogromna – mówił podczas spaceru ścieżką dyrektor RDLP w Olsztynie Piotr Czyżyk. – Wiedza, którą mają leśnicy wystarcza, żeby populacje zwierząt i cała różnorodność miały się lepiej.

To bogactwo przyrodnicze bardzo dobrze widać podczas spaceru przez Uroczysko Napromek. Oficjalne udostępnienie ścieżki zbiegło się w czasie z otwarciem Wilczego Szlaku w pobliskim Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt. Był czas, aby zaprezentować nie tylko nową ścieżkę dydaktyczną, ale i dokonania leśników na innej niwie – ratowania, rannych dzikich zwierząt. Przez ostatnie 16 lat, ponieważ tak długo działa tu szpital, udało się ocalić wielu mieszkańców lasów i pól. Co roku trafia tu kilkadziesiąt zwierząt, które w większości wracają do środowiska naturalnego. Leczyły się tu również dwa wilki, które z sukcesem już wróciły na wolność. Przez kilkanaście lat szpital w Napromku bardzo się rozbudował. Oprócz wolier dla ptaków, małych ssaków, tych do leczenia dzików, saren i innych jeleniowatych, zbudowano też dużą, przestronną i bezpieczną wolierę dla wilków. Lech Serwotka, leśnik i opiekun ośrodka opracował własną metodę rehabilitacji saren, dzięki której łatwiej tym zwierzętom wracać do naturalnego środowiska. Było to niezbędne, ponieważ sarny łatwo przywiązują się do człowieka i trudno im, po wyzdrowieniu, wrócić na wolność. Przed prowadzącym ośrodek stoi wiele wyzwań. Wciąż trafiają tu ranne zwierzęta, często bardzo rzadkie, pod całkowitą ochronną gatunkową. Ich rehabilitacja i zwrócenie naturze nie jest łatwe, ale olsztyneccy leśnicy wiedzą, że warto się postarać. – Ostatnio trafił do naszego ośrodka żółw błotny, który spacerował jedną z ulic w Olsztynku. Jest już w dobrej kondycji i niebawem opuści nasz ośrodek – zapewnił nas z dumą Lech Serwotka.

Fot. Aniela Smoczyńska