Jezioro Gołdap zostanie oczyszczone za unijne pieniądze

Na ponad cztery miliony złotych oszacowano koszty rekultywacji jeziora Gołdap.  Przedsięwzięcie zostanie sfinansowane ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Warmińsko-Mazurskiego na lata 2014-2020. Umowę w tej sprawie podpisano w piątek.

Rekultywacja jeziora to pierwszy tego typu projekt na Warmii i Mazurach, który zyskał unijne dofinansowanie. Zawarta umowa między samorządem gminy Gołdap, a WFOŚiGW w Olsztynie jest zwieńczeniem dziesięcioletnich starań Gołdapi o środki na planowane od dawna przedsięwzięcie. Jak dotąd poszukiwania pieniędzy w różnych instytucjach okazywały się bezowocne, zaś samodzielnie sfinansowanie tak wielkiego zadania przekraczało możliwości finansowe gminy. A mowa o niebagatelnych pieniądzach, ponieważ wartości całego projektu wynosi 4,16 mln zł. Wojewódzki Fundusz dofinansuje aż 85 procent inwestycji, czyli 3,5 mln zł. – Rzeczywiście to pierwszy projekt, który dotyczy rekultywacji jeziora. Wynika to stąd, że dopiero w perspektywie RPO na lata 2014-2020 przewidziano środki na działanie ochrona różnorodności biologicznej. Tym samym potencjalni wnioskodawcy dostali możliwość aplikowania po dofinansowania na ten cel – tłumaczy Grażyna Palmowska specjalista ds. wdrażania i rozliczania projektów z WFOŚiGW w Olsztynie. Znajdujące się w zachodniej części Parku Krajobrazowego Puszczy Rominckiej jezioro Gołdap jest własnością Skarbu Państwa. Niemniej położenie akwenu w dzielnicy uzdrowiskowej dopingowało samorząd gminy Gołdap do wysiłków by zrekultywować jezioro, które obecnie odznacza się III kategorią degradacji. Choć można się w nim kąpać, to do kryształowej wody raczej mu daleko, a właśnie uzyskanie dużej przejrzystości wody jest celem rekultywacji. Główna przyczyna zanieczyszczenia jeziora biogenami, czyli azotanami i fosforanami, sięga czasów, gdy w Polsce funkcjonowały Państwowe Gospodarstwa Rolne. Szkodliwe substancje z nawozów sztucznych, którymi szpikowano wszystkie pola przedostawały się do wód jeziora. Jego degradację potęgowały też nieoczyszczone ścieki, które z braku kanalizacji sanitarnej wpływały do jeziora z okolicznych domostw i ośrodków. Sytuację zmieniła budowa przed laty nowoczesnej oczyszczalni ścieków oraz jej późniejsze modernizacje, w tym budowa 34 kilometrów kolektorów, na które samorząd Gołdapi wykorzystywał unijne fundusze. Jednak inwestycje tylko w części rozwiązały problem. – W tej chwili nasze jezioro nie jest już zanieczyszczane biogenami, ale one w tym jeziorze  niestety są – mówi Jacek Morzy zastępca burmistrza Gołdapi.

Innymi słowy miasto zlikwidowało przyczynę, teraz czas na walkę ze skutkiem, aby wody jeziora nie były tak mętne. Właśnie temu ma służyć rekultywacja. Ta, na którą zdecydował się samorząd Gołdapi jest nowoczesną metodą, mało jeszcze znaną w Polsce, za to z dobrym efektem stosowaną np. w Niemczech. – Nie jest to metoda tania, ale skuteczna. Polega ona na tym, że na tafli jeziora zostanie rozprowadzony specjalny rodzaj glinki, która jest przywożona z Chin. Bardzo dokładnie, miejsce przy miejscu za pomocą GPS, urządzenie przypominające pływającą bronę, rozmieści tę glinkę na powierzchni wody. Glinka opadając zacznie wiązać azotany i fosforany, co będzie wyglądało jak taki piękny, biały kożuszek na dnie. Tworzy się z tego ciało stałe, które będzie stanowić jedyne pożywienie dla sinic. Dzięki temu jezioro zrobi się ładne i przeźroczyste – tłumaczy wiceburmistrz.

Środek będzie aplikowany dwa razy w roku, jesienią i wiosną. Pierwsze rozmieszczenie substancji nastąpi za kilka miesięcy na przełomie października i listopada, zaś drugie w kwietniu przyszłego roku. Każdorazowo na jeziorze zostanie rozprowadzone po 150 ton glinki. – Efekt będzie prawie natychmiastowy, tak więc na przyszłe wakacje jezioro Gołdap będzie już krystalicznie czyste – deklaruje Jacek Morzy. I dodaje, że glinka jest w ogóle nieszkodliwa ani dla fauny, ani dla flory. Zakończenie projektu przewidziane jest na wrzesień przyszłego roku.

Dzielnica uzdrowiskowa z lotu ptaka 1. Jezioro Gołdap. Plaża miejska. Plaża miejska 1.

Fot. Archiwum UM w Gołdapi